Pomysł na weekend – urocza Brugia


Brugge 10

Cykl Pomysł na Weekend to jeden z moich ulubionych na naszym blogu, z tych dotyczących podróży. Dlaczego? Bo sama właśnie w taki sposób zwiedziłam prawie całą Europę! Głównie w weekendy, nie tracąc dni urlopowych lub przedłużając je o dzień lub dwa, eksplorowałam stolice, miasta, regiony czy wyspy. Czy to wystarczy, żeby poczuć klimat miasta i zobaczyć najważniejsze atrakcje? Na pewno nie zawsze, ale w znakomitej większości tak. Jest to też dobry pomysł na zwiedzanie tych rejonów Europy, które do najtańszych nie należą. Jak na przykład miasteczko w Belgii, do którego dziś chcę Was zaprosić.

Brugge 8

Wenecja Północy albo Flamandzka Wenecja, tak mówi się o tym małym miasteczku położonym około godziny drogi od Brukseli.  Właśnie teraz zaczyna się idealny okres na wycieczkę do malowniczej Brugii. Po pierwsze dlatego, że Brugia w sezonie letnim przeżywa prawdziwe oblężenie turystów (do miasta zjeżdża nawet 7000 turystów dziennie!) a teraz, kiedy zaczyna się robić chłodniej, jest ich znacznie mniej. Po drugie, Brugia zimą, zwłaszcza kiedy pada śnieg, jest po prostu przepiękna. Nie wierzycie?? To obejrzyjcie film „In Brugge” – historia jak sam tytuł wskazuje (ale angielski, ponieważ polskie tłumaczenie „Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj” niekoniecznie:)) rozgrywa się w Brugii, w Brugii magicznej, pokrytej białym śniegiem. Swoją drogą, film, z grającym główną role Collinem Farrellem, też polecam!

Brugge 21

Brugge 7

Bruggie 11

Do Brugii można się dostać stosunkowo tanio. Bilety do Charleroi dość często pojawiają się w promocyjnych cenach zarówno w Ryainair, jak i Wizzair. Potem z lotniska Charleroi mamy dwie możliwości dojazdu do Brugii: albo korzystamy z bezpośredniego autobusu flibco.com (polecam kupienie z dużym wyprzedzeniem online, wtedy za bilet w jedną stronę płacimy ok 10 euro, najdrożej wyniesie nas bilet zakupiony u kierowcy – około 20 euro) albo pociągiem z dworca głównego w Brukseli (dobra opcja wtedy, kiedy w tej samej podróży decydujecie się na zwiedzanie najpierw Brukseli, chociaż Bruksela to akurat równie dobry pomysł na kolejny weekend!:))

Co zachwyca w Brugii? Nie bez powodu miasteczko nazywane jest Wenecją Północy– obfituje bowiem w kanały, kanaliki, mosty i tak, jak włoska Wenecja, oferuje romantyczne przejażdżki łódkami. Ale oprócz tego można tu podziwiać średniowieczną zrekonstruowaną architekturę, przepiękną starówkę (zresztą wpisaną na listę zabytków UNESCO), wybrać się do ciekawych muzeów i pospacerować po uroczej dzielnicy St. Anna. Tę ostatnią atrakcję szczególnie polecam popołudniami, kiedy w centrum jest już tłoczno, tam można spokojnie przechadzać się brukowanymi uliczkami wśród 300 letnich budynków.

Brugge 22

Brugge 17

Brugge 28

Zwiedzanie najlepiej zacząć rano od wcześniej wspomnianej starówki (rynku Grote Markt), żeby w pełni móc się delektować jej urokiem, zanim nadciągną tłumy. Polecam również wspięcie się na wieżę dzwonniczą Belfort z XIII wieku tuż przy Grote Markt. Po pokonaniu 366 schodków czeka na nas przepiękny widok na miasto (koszt ok 8 euro).

Brugge 3

Brugge 24

Brugge 25

Brugge 26

Na fanatyków belgijskiej czekolady oprócz sklepików i kafejek serwujących tutejsze łakocie, czeka nie lada gratka – „Choco Story” czyli Muzeum Czekolady mieszczące się w budynku starej winiarni, gdzie poznamy historię produkcji czekolady od 1480 roku i spróbujemy wielu wyrobów czekoladowych (cena biletu to 7 euro). W Brugii znajduje się też Muzeum Frytek, gdzie skosztujemy ten przysmak w wykonaniu kucharza, który podobno przygotowuje go dla belgijskiej rodziny królewskiej. Tym z Was, którzy interesują się sztuką, polecam Groeninge Muzeum – niewielkie muzeum z dziełami malarzy flamandzkich (znajdziecie tu na przykład obrazy Boscha czy Jana van Eycka np. Madonna kanonika van der Paele)

Na pewno warte zobaczenia w Brugii są również budynki sakralne. 3 najważniejsze z nich to: bazylika znajdująca się przy Burg Square – Heilige Bloed Basiliek (w gotyckiej kaplicy umieszczony jest podobno relikwiarz z krwią Chrystusa), kościół Onze Lieve Vrouwkerk z oryginalną rzeźbą Michała Anioła oraz Jerusalem Kerk z przepięknymi witrażowymi oknami.

Brugge 27

Moje dwa ulubione miejsca w Brugii, poza oczywistą Starówką, to Minnewater, czyli park z Jeziorem Miłości (dawnym basenem portowym) oraz Beginaż (Begijnhof) czyli zespół  białych domków wśród starych drzew, zamieszkany niegdyś przez świeckie mniszki, bez ślubów wieczystych. Spacer w tej okolicy jest wyjątkowo przyjemny i relaksujący.

Brugge 16

Brugge 12

Brugge 13

Gdzieś kiedyś przeczytałam, że Brugia to połączenie dwóch najbardziej romantycznych miast świata – Wenecji i Paryża. Bardzo mi się to porównanie spodobało. Miasto niewątpliwie ma w sobie jakąś tajemnicę, daje wrażenie intymności (choć wiem, że przy takich tłumach wydaje się to niemożliwe) i napawa miłosnym uniesieniem. Idealne miejsce na oświadczyny!:)

Brugge 23

Brugge 18

Brugge 19

To co, kiedy planujecie swój romantyczny wyjazd do tego flamandzkiego miasta?:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>