Pomysł na weekend – kierunek Gent!


Gent 1

Gent to kolejne belgijskie miasteczko, do którego zwiedzania, chciałabym Was zachęcić. Dlaczego? Myślę, że dużą zaletą tej destynacji jest to, że jej zwiedzanie można spokojnie połączyć z wycieczką do Brugii czy Brukseli. Nawet jeśli nie lubisz się spieszyć i potrzebujesz sporo czasu na kontemplowanie piękna miejsca, które odwiedzasz,  jeden dzień jest absolutnie wystarczający, żeby zeksplorować to niewielkie miasteczko.

Gent (nazywany Gandawą) to podobnie jak Brugia, średniowieczne miasteczko, i podobnie jak Brugia, niezwykle urokliwe:) Przechadzając się po mieście, czułam, jakbym przeniosła się w świat baśni. Nieustannie zerkałam na boki czekając aż zza rogu wyjedzie rycerz na białym koniu… Pełno tu bowiem zamków, wież i wieżyczek, które kojarzą się z królami, księżniczkami i innymi postaciami z okresu średniowiecza.

Gent 6

Gent położone jest około godziny drogi od Brukseli. Najlepiej dostać się tu pociągiem. Istnieje również bezpośrednie połączenie z Brugii, można więc wracając z Brugii do Brukseli, wysiąść po drodze na stacji w Gandawie na jednodniowe zwiedzanie(dzięki temu wrócicie na jednym bilecie).

Historia Gandawy należy do ciekawych. Miasto przechodziło „przez wiele rąk” : Celtowie, Rzymianie, wikingowie, Niemcy, Francuzi – na pewno ma to swoje odzwierciedlenie w wyglądzie miasta. Czuć tu historię. Zachęcam Was do jej zgłębienia zanim się tu wybierzecie:)

Gent 7

To co przede wszystkim zachwyca w Gandawie, to architektura. Znajdziecie tu gotyckie kościoły, elementy warowni, budynki miejskie z czasów renesansu, sukiennice czy ratusz. Najpiękniejszy kościół? Katedra św. Bawona – absolutne must see! Nie tylko ze względu na budynek, ale i  na znajdujący się w środku znany ołtarz Gandawski (tzw. Adoracja Mistycznego Baranka) autorstwa braci Van Eyck oraz obrazy Rubensa. Z ciekawostek – w tej katedrze ochrzczony został cesarz Karol V.

Katedra

Kolejne architektoniczne arcydzieło to Zamek Gravensteen – forteca z XIII w, która pełniła różne funkcje: rezydencji królewskiej, arsenału, klasztoru, seminarium, a nawet więzienia! Dziś znajdują się tu archiwa miejskie i muzeum.

Gent 4

Spacer ulicami Korenlei i Graslei wzdłuż kanału Leie, to kolejny obowiązkowy punkt wycieczki. To tu możecie podziwiać przepiękne kamienice. Ta okolica to również doskonałe miejsce na odpoczynek i szybki lunch – np. belgijskie frytki w zestawie z pysznym lokalnym piwem. A na deser najlepsza belgijska czekolada:)

Gent 3

Gent local beer

Stamtąd proponuję udać się w kierunku mostu świętego Michała.  Z mostu widać doskonale katedrę, dzwonnicę Belfort en Lakenhalle (znajdującą się na liście UNESCO) i kościół św. Mikołaja. Wszystkie 3 atrakcje da się uchwycić na jednym zdjęciu!:) Dzwonnica jest otwarta dla zwiedzających – warto się tam wybrać, gdyż roztacza się z niej wspaniały widok na miasto.

Gent 2

Gent 10

W Gandawie możecie się też wybrać na targ staroci! Ja niestety nie zdążyłam, ale jeśli będziecie mieć możliwość, to zachęcam do jego odwiedzenia. Od piątku do niedzieli w godzinach 9:00-14:00 targ rozkłada się przy Vrijdagmarkt.

Gent 8

Jeśli zastanawiacie się, czy listopad lub grudzień to dobra pora na odwiedzenie Belgii, to moja odpowiedź brzmi TAK! Nie tylko dlatego, że Gent, podobnie jak Brugia, wygląda magicznie otulona białym śniegiem, ale też dlatego, że w Gent każdego roku już w listopadzie zaczyna się bożonarodzeniowy jarmark ( stragany rozstawiają się przed katedrą św. Bawona)! Do tego doświadczenia, mam nadzieję, że nie muszę Was namawiać!:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>