Pokochaj owoce sezonowe!


Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Sezon na owoce w pełni! Przydrożne stragany zachęcają kolorami i uwodzą zapachem. Nie sposób przejść obojętnie, kiedy wokół tyle pokus. W okresie letnim staram się jeść jak najwięcej sezonowych oraz lokalnych owoców. Aktualnie w moim menu królują polskie, słodkie truskawki, które uwielbiam i żałuję, że są dostępne jedynie przez miesiąc. W optymalnie zbilansowanej diecie, czyli takiej, która dostarcza odpowiednią ilość składników odżywczych zgodnie z naszym trybem życia, 50% – 60% zapotrzebowania na energię stanowią węglowodany. Jedynie 10% energii powinno pochodzić z cukrów prostych, a więc z owoców. Oznacza to, że nie powinniśmy przesadzać z owocami, szczególnie tymi, które zawierają dużą ilość cukru. Jakie powinniśmy dawkować, a którymi zajadać się bez wyrzutów sumienia? Poznajcie naszą listę i pokochajcie owoce sezonowe!

1. Truskawki

Owoce sezonowe

Fot. Pinterest

Nie bez powodu zaczynam od truskawek! Jak już wspomniałam, kocham ten owoc! Doskonale pasują do smoothies, deserów i sałatek (nie tylko owocowych). Przede wszystkim truskawki to bomba odżywcza. Co ciekawe, zawierają więcej witaminy C niż cytrusy. Co jeszcze kryją w sobie? Między innymi potas, fosfor, wapń, kwas foliowy i witaminy z grupy B. Ich indeks glikemiczny jest niski, więc mogą się nimi delektować także cukrzycy. Dodatkowo truskawki polecane są również dla osób, które zmagają się z problemami nerek. To za sprawą enzymu o nazwie bromelina, posiadającego właściwości odtruwające i oczyszczające. Kto powinien ich unikać? Osoby, które uczulone są na salicylany. Truskawki dla urody! Oczywiście. Sprawdźcie, jak możecie je wykorzystać w naturalnych maseczkach, o których pisałam w poście: 3 DOMOWE SPOSOBY NA NATURALNE MASECZKI – WIOSENNY DETOKS

2. Czereśnie

Owoce sezonowe

Fot. Pinterest

Podobnie jak z truskawkami, sezon na czereśnie jest dość krótki, dlatego należy w pełni wykorzystać ich dobroczynne właściwości. Czereśnie w 80% składają się z wody, a w 20% z witamin i składników mineralnych, głównie z potasu, który usuwa nadmiar wody z organizmu a także jodu. Czerwone czereśnie zawierają wiele przeciwutleniaczy, zwalczających wolne rodniki. Kto powinien sięgnąć po czereśnie? Osoby zmagające się z artretyzmem oraz chorobami pęcherza moczowego. Kto powinien unikać? W przeciwieństwie do truskawek, cukrzycy powinni dawkować czereśnie, ponieważ ich indeks glikemiczny jest dość wysoki.

3. Agrest

Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Zielony i czerwony, kojarzy mi się z dzieciństwem i ogródkiem mojej babci. Lekko kwaśny smak zielonego owocu idealnie nadaje się do orzeźwiających lemoniad. Czerwony jest słodszy i delikatniejszy. Agrest wspomaga procesy trawienne, wpływa na metabolizm oraz chroni nasz układ jelitowy. Naturalnie wzmaga apetyt, dlatego często podawany jest dzieciom (np. w postaci dżemu). Z dobroczynnych właściwości polecany jest dla osób, które mają podwyższony poziom cholesterolu. Jego działanie moczopędne wpływa na filtrację i oczyszczenie organizmu. Składniki zawarte w agreście wspomagają koncentrację. Jeśli chcesz wykorzystać go do celów kosmetycznych np. w postaci maseczki nic nie stoi na przeszkodzie! Idealnie odświeży i lekko nawilży cerę.

3. Maliny

Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Sezon na maliny przypada na lipiec i sierpień, a więc musimy na nie jeszcze chwilę poczekać. Soczyste i aromatyczne, szczególnie polecane wśród dietetyków. Zawierają szereg witamin z grupy E i B oraz magnez, wapń i żelazo. Wzmacniają organizm, a podczas przeziębienia rozgrzewają i jednocześnie usuwają gorączkę. Działają przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Od jakiegoś czasu staram się robić z nich soki, które doceniam szczególnie zimą. Ich minusem jest to, że świeże owoce nie nadają się do przechowywania. Najlepiej smakują prosto z krzaka!

4. Borówki

Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Borówki dostępne są w sklepach przez cały rok (tzw. borówki amerykańskie). Ja jednak przekonuję Was do borówek polskich, na które sezon przypada od kwietnia do późnej jesieni. Ich główną zaletą jest wysoka zawartość antyoksydantów, które wzmacniają odporność i działają przeciw nowotworowo. Co ważne, jako nieliczne odtruwają nasz organizm z metali ciężkich (zawartych m.in w kosmetykach)! Wzmacniają także wzrok i zapobiegają wielu chorobom oczu. Osobiście uważam, że najlepiej smakują schłodzone, więc często serwuje je w zimnych deserach.

5. Arbuz

Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Arbuz, choć nie należy do polskich owoców sezonowych, dostępny jest w okresie letnim praktycznie wszędzie. Składa się z 92% wody, a więc jak nie trudno się domyśleć nie zawiera zbyt wielu witamin i składników mineralnych. Mimo tego doceniane są za wysoką zawartość przeciwutleniaczy opóźniających procesy starzenia się. Arbuzy dedykowane są głównie sportowcom, ze względu na zawartość cytruliny – aminokwasu, który regeneruje mięśnie. Dodatkowo obniża ciśnienie krwi, dlatego zapobiega zawałom serca. Osobiście polecam Wam lemoniadę z arbuza. Sposób przyrządzenia jest niezwykle prosty. Wystarczy zmiksować zawartość arbuza, dodać kostki lodu i odrobinę cytryny. Efekt orzeźwienia gwarantowany! Koniecznie musicie spróbować, szczególnie w upalne dni.

Poniżej ciekawe sposoby serwowania owoców w nietypowym wydaniu:

Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Fot. Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>